Osa z Oss.
Jeśli spojrzysz w skupieniu na mapę świata,
dostrzeżesz blask słońca – tam nasza osada.
Osy.
Dwieście dwadzieścia jeden lat istnienia.
Tamże siedziba Stowarzyszenia.
By nie być na bakier z poprawną wymową,
do retro miana, wtóre ,,s” dorzucono.
Ossy.
Raz, dwa, trzy, cztery,
kaczy dzióbek, pstryczek w nos,
dziś przed Państwem ważny ktoś.
Raz, dwa, trzy, cztery,
cukier puder, z róży sos,
dziś przed Państwem Osa z Oss.
Swojska Osa jest symbolicznym, naręcznym upominkiem dla odwiedzających nas, Milusińskich.
Oddane idei, lilipucich rozmiarów paciorki o wielkim sercu, wstępują na arenę. Na dziś, na jutro, na szczęście. Najserdeczniej, E.



