Mamy patent!

Osa z Oss.

Jeśli spojrzysz w skupieniu na mapę świata,

dostrzeżesz blask słońca – tam nasza osada.

Osy.

Dwieście dwadzieścia jeden lat istnienia.

Tamże siedziba Stowarzyszenia.

By nie być na bakier z poprawną wymową,

do retro miana, wtóre ,,s” dorzucono.

Ossy.

Raz, dwa, trzy, cztery,

kaczy dzióbek, pstryczek w nos,

dziś przed Państwem ważny ktoś.

Raz, dwa, trzy, cztery,

cukier puder, z róży sos,

dziś przed Państwem Osa z Oss.

Swojska Osa jest symbolicznym, naręcznym upominkiem dla odwiedzających nas, Milusińskich.

Oddane idei, lilipucich rozmiarów paciorki o wielkim sercu, wstępują na arenę. Na dziś, na jutro, na szczęście. Najserdeczniej, E.